20. Jest niczym rozmyta w odbiciu lustrzanym pustym wskaźnikiem na wietrznym wietrze przestrzeni gwiazdozbioru.

Jestem jak powietrze 

Photo by cottonbro studio on Pexels.com

Czuję że jestem sam. Nawet że otacza mnie świat że otaczacie mnie wy ludzie jesteście obok mnie,

nawet dacie mi czasem odczuć dotkliwie że jesteście, przez was czuje że żyje przez was też czuję że każdej chwili umieram zamieniam się w kurz w pył, w istotę istnienia, w gwiazdę która błyszczała stała na podium teraz jest niczym rozmyta w odbiciu lustrzanym pustym wskaźnikiem na wietrznym wietrze przestrzeni gwiazdozbioru, który milknie kiedy błagam go o głos, a kiedy pragnę ciszy odzywa się wulkanem myśli.

Me serce czasem ma dziwne tętno, tak jakby czuło twoje łzy, patrzące w odbicie lustrzane a nie widzące siebie, bycie kimś innym, sztuczna marionetka robiąca to co ktoś każe, robiąca to co świat pragnie… Gdzie Ja, gdzie jestem, kim jestem, w tym świecie pełnym wrażeń, pędzącym w wirze emocjonalnych idei, tworów towarów, egzystencjonalnych ekranów. W labiryncie gubię się, to chyba normalne ?

Że pragnę być najlepszą wersją siebie a jestem tylko sztucznym odbiciem powietrza w ciemnym eterze. Otaczającym mnie gdy zamykam oczy, i gdy je otwieram, najmroczniejsze sny są codziennością mną, ból, smutek, posiłek który jem na śniadanie.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top
Atelier Thomas Gain